Przez ostatnie lata możemy zaobserwować coraz mocniejsze uodparnianie się szkodników na substancje owadobójcze. Nie pomaga także fakt, że jest coraz mniej rozwiązań dostępnych na rynku. Jak sobie z tym poradzić?

Postęp hodowlany, który stanowi niezaprzeczalnie ważną rolę w rozwoju rolnictwa, niekiedy prowadzi także do osłabienia naturalnych systemów obronnych rośliny. Możemy to zaobserwować, m. in. w przypadku rzepaku. Przez lata pozbywaliśmy się z niego kwasu erukowego oraz glukozynolanów, które stanowiły naturalną barierę ochronną rośliny- pierwszy ograniczał rozwój chorób, a drugi wpływając na obniżenie smakowitości rośliny ograniczał żerowanie szkodników. Dzisiaj główną bronią w ochronie upraw przed szkodnikami są pyretroidy. Działają one w temperaturze do 20ºC i przy pH cieczy na poziomie 6,5. Ich czas działania wynosi do 4 dni, co skracane jest przez promieniowanie UV (nasłonecznienie). Mniejszy asortyment insektycydów oznacza zwiększenie różnorodności gatunkowej szkodników, dlatego należy pomyśleć jak innymi czynnikami możemy obniżyć ryzyko ich występowania:

  • Zabiegi insektycydowe powinny być oparte o aktualne dane pogodowe, informacje o presji szkodnika oraz jego progach szkodliwości. Przydatny w podejmowaniu decyzji o przeprowadzeniu zabiegów z użyciem chemicznych środków ochrony rośliny może okazać się moduł sygnalizacji agrofagów dostępny w naszej aplikacji AgrochestApp oraz widżet pogodowy pozwalający na sprawdzenie, czy panujące warunki sprzyjają  przeprowadzeniu zabiegów.
  • W przypadku rzepaku zastosowana orka po zbiorze pozwoli zakopać owady, które nie będą się mogły wydostać oraz wyrzucić na powierzchnię złożone jaja, które ulegną wysuszeniu.
  • Późniejszy siew ozimin, podczas niższych temperatur, również ograniczy presje ze strony szkodników, które są wtedy mniej aktywne.
  • Lepsze pokrycie roślin cieczą użytkową to także lepsze zwalczanie szkodników. Warto zatem pamiętać o dodaniu adiuwantów do mieszaniny zbiornikowej.

Niestety nie zawsze przyspieszanie czy opóźnianie siewów, a taże przeprowadzenie pełnej uprawy gleby jest możliwe, dlatego dobrze jest wspomóc działanie insektycydów przez preparaty wykazujące odrębny mechanizm działania. Odpowiedzią na te potrzeby jest preparat Bonanza. Wykazuje on działanie fizyczne, tworząc lepką powłokę, która unieruchamia i uśmierca organizmy szkodliwe.

Bonanza Zapewnia:

  • szybkie działanie w szerokim zakresie temperatur
  • brak pozostałości substancji aktywnych stosowanych w konwencjonalnych środkach ochrony roślin
  • brak problemu uodporniania się szkodników
  • szerokie spektrum zwalczanych szkodników
  • zwiększenie skuteczności tradycyjnych środków ochrony roślin
  • możliwość kilkukrotnego stosowania w sezonie wegetacyjnym

Preparat wykazuje działanie interwencyjne i ze względu na działanie fizyczne nie powoduje selekcji ras odpornych na działanie preparatu oraz nie posiada okresu karencji.

W celu uzyskania szczegółowych informacji dotyczących preparatu, zapraszamy do kontaktu ze swoim doradcą terenowym Agrochest, lub przez Centralę: tel. 61 818 88 88.